Łukowscy policjanci prowadzą postępowanie przeciwko 64-letniemu mieszkańcowi gminy Łuków, podejrzanemu o fizyczne i psychiczne znęcanie się nad żoną. Mężczyzna został zatrzymany po jednej z kolejnych awantur domowych, do której doszło w tym tygodniu. Jak ustalili funkcjonariusze, będąc pod wpływem alkoholu, wyzywał swoją żonę, groził jej śmiercią, wyganiał ją z domu oraz dopuszczał się przemocy fizycznej.
Zatrzymany spędził noc w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty znęcania się nad osobą najbliższą, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Przeczytaj: Nie żyją dwie osoby, auto uderzyło w łosia
Trzymiesięczny areszt tymczasowy jako środek zapobiegawczy
W czwartek Sąd Rejonowy w Łukowie przychylił się do wniosku Policji oraz Prokuratury i zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Decyzja sądu ma na celu ochronę pokrzywdzonej oraz zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania.
Jak informują policjanci, aresztowanie to efekt konsekwentnej polityki ścigania sprawców przemocy domowej i zapewnienia ofiarom bezpieczeństwa. Zdjęcia z zatrzymania przedstawiają nieumundurowanych funkcjonariuszy prowadzących podejrzanego, w tle widoczne są ściany budynku oraz policyjne radiowozy.
Pamiętaj – przemoc w rodzinie to przestępstwo
Przypominamy, że przepisy prawa jednoznacznie zabraniają stosowania przemocy wobec osób bliskich. Przemoc domowa nie jest sprawą prywatną – to przestępstwo ścigane z urzędu. Każda osoba, która doświadcza przemocy fizycznej, psychicznej lub ekonomicznej, powinna niezwłocznie zgłosić się po pomoc do Policji lub instytucji specjalizujących się w przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.
Jeśli jesteś świadkiem lub ofiarą przemocy, nie wahaj się szukać pomocy. Działają specjalne ośrodki wsparcia, a w każdej jednostce Policji funkcjonują specjaliści zajmujący się tego typu sprawami.







































