Łukowscy policjanci zabezpieczyli niemal 1000 paczek papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Nielegalny towar znajdował się w samochodzie zaparkowanym na jednej z posesji w gminie Wola Mysłowska. Jak ustalono, pojazd należy do 62-letniej mieszkanki Łukowa, która przyznała się do posiadania papierosów i do zakupu ich od nieznajomego mężczyzny.
Podejrzenia funkcjonariuszy okazały się słuszne
Wczoraj funkcjonariusze zajmujący się przestępczością gospodarczą udali się do jednej z posesji na terenie gminy Wola Mysłowska. Z posiadanych informacji wynikało, że mogą być tam przechowywane papierosy bez akcyzy. Mieszkająca tam 60-letnia kobieta stanowczo zaprzeczyła, jakoby w domu lub budynkach gospodarczych znajdowały się nielegalne wyroby – i jak się okazało, miała rację.
Na terenie posesji znajdował się samochód marki Mazda, w którym policjanci zauważyli worki i siatki pełne paczek papierosów. Kobieta tłumaczyła, że auto nie należy do niej, że nie wie, co znajduje się w środku i że pojazd pozostawiła u niej inna kobieta.
Właścicielka pojawiła się podczas interwencji
W trakcie policyjnych działań na posesję przyszła 62-latka z Łukowa, która przyznała, że zostawiła tam pożyczony samochód. W jego wnętrzu znajdowało się niemal 1000 paczek papierosów różnych marek bez polskich znaków akcyzy. Kobieta oświadczyła, że papierosy należą do niej i że kupiła je od nieznajomego mężczyzny.
Wysokie straty Skarbu Państwa i konsekwencje prawne
Zabezpieczone papierosy trafiły do policyjnego depozytu. Jak ustalili funkcjonariusze, straty Skarbu Państwa z tytułu uszczuplenia podatku VAT i akcyzy wynoszą prawie 30 tysięcy złotych. Wkrótce 62-letnia kobieta usłyszy zarzuty. Za naruszenie przepisów kodeksu karnego skarbowego grozi jej wysoka grzywna oraz przepadek nielegalnego towaru.










































