Szkoła Podstawowa im. Józefa Piłsudskiego w Jakuszach miała zostać zamknięta. Decyzję o likwidacji placówki podjęły władze gminy Trzebieszów niespełna dwa miesiące temu, tłumacząc to rosnącymi kosztami utrzymania szkół, które coraz bardziej obciążają budżet gminy. Z tą decyzją nie zgodzili się jednak rodzice uczniów, którzy rozpoczęli starania o ocalenie placówki. Więcej nt wydarzenia przeczytacie państwo w linku: Gmina Trzebieszów planuje zamknięcie szkół – rodzice protestują.
Kroki podjęte przez rodziców Szkoły w Jakuszach
Rodzice zwrócili się o pomoc do Kuratorium Oświaty w Lublinie, licząc na wsparcie w znalezieniu alternatywnych rozwiązań umożliwiających dalsze funkcjonowanie szkoły. Dodatkowo mieszkańcy, rodzice oraz nauczyciele wielokrotnie wyrażali swój sprzeciw wobec tych decyzji, organizując m.in. protesty przed Urzędem Gminy. Ich działania przyniosły efekt – sprawa szkoły w Jakuszach stała się tematem zainteresowania na szczeblu wojewódzkim.

Decyzja wojewody: Szkoła w Jakuszach pozostaje otwarta
Wczoraj, 18 marca 2025 roku, do szkoły w Jakuszach przyjechał wojewoda lubelski Krzysztof Komorski. Przekazał uczniom oraz nauczycielom długo wyczekiwaną informację – szkoła nie zostanie zamknięta. To oznacza, że dzieci będą mogły kontynuować naukę w dotychczasowym miejscu, a nauczyciele nie stracą swoich miejsc pracy.
Decyzja wojewody to ogromna ulga dla rodziców i dzieci którzy obawiali się konieczności dojazdu dzieci do szkół w innych miejscowościach. Rodzice od początku podkreślali, że likwidacja szkoły byłaby dużym utrudnieniem dla ich rodzin, a także negatywnie wpłynęłaby na integrację lokalnej społeczności.
Przeczytaj również: Inwestycje PGW Wody Polskie w Szaniawach. Wizyta wicemarszałka Marka Wojciechowskiego.
Jak zareagowały władze gminy?
Wójt gminy Trzebieszów, Andrzej Hryciuk, odniósł się do decyzji wojewody, informując, że samorząd nie zamierza pozostawać bierny w tej sprawie. Władze gminy odwołały się do Ministerstwa Edukacji Narodowej, chcąc ponownie rozważyć kwestie finansowania placówki. Co ciekawe, rodzice poinformowali naszą redakcję, że po materiale z udziałem wojewody, jaki ukazał się na naszych mediach, pan Hryciuk twierdzi, że:
30% dzieci przeniosło się do szkoły w Trzebieszowie, jednak nie wspomina, że głównym powodem tej sytuacji jest brak świetlicy w szkole w Jakuszach. To właśnie brak zgody wójta na jej utworzenie zmusił rodziców do wyboru placówki z lepszym zapleczem opiekuńczym. Decyzje administracyjne miały więc bezpośredni wpływ na ich wybory.
Argumentując zamknięcie szkoły względami ekonomicznymi, wójt podaje kwoty 500, 600 i 800 tys. zł dołożone do placówki w Jakuszach, pomijając fakt, że roczny koszt ponad subsydia szkoły w Trzebieszowie wynosi ponad 2 000 000 zł. Pełna analiza budżetu pokazuje, że wydatki na edukację generują nie tylko małe szkoły, ale także duże placówki.
– informują rodzice Szkoły w Jakuszach.

Przyszłość szkoły w Jakuszach
Choć szkoła pozostaje otwarta, przed gminą Trzebieszów stoją kolejne wyzwania związane z jej finansowaniem. Rodzice i nauczyciele mają nadzieję, że placówka znajdzie się pod opieką odpowiednich instytucji, które pozwolą na jej dalsze funkcjonowanie bez obaw o przyszłość.







































