Uczniowie Zespołu Szkół w Świdrach spędzili ostatni weekend września w aktywny i ciekawy sposób. Od piątku, 25 września 2026 roku, do niedzieli, 27 września, wraz z nauczycielkami Dorotą Mościcką i Jolantą Conkałą uczestniczyli w drugim już rajdzie rowerowym. Bazą wyprawy był Firlej, a w programie znalazły się nie tylko rowerowe trasy, ale również zwiedzanie jednej z najbardziej znanych rezydencji na Lubelszczyźnie.
Rowerem przez okolice Firleja
Rajd rozpoczął się w piątek po zakończeniu zajęć szkolnych. Dla uczniów była to okazja do aktywnego spędzenia czasu poza szkolnymi murami, wspólnej jazdy na rowerach oraz poznawania okolic Firleja.
Tego rodzaju wyjazdy łączą rekreację z integracją grupy i uczą współpracy. Wspólnie pokonywane kilometry, odpoczynek i czas spędzony razem pozwoliły uczestnikom lepiej się poznać i budować relacje w zupełnie innych warunkach niż podczas codziennych lekcji.
Wizyta w Muzeum Zamoyskich w Kozłówce
Jednym z najważniejszych punktów wyjazdu była wizyta w Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. Uczniowie mieli okazję zobaczyć jedną z najlepiej zachowanych rezydencji magnackich w Polsce oraz poznać historię rodziny Zamoyskich.
Zwiedzanie pałacowych wnętrz było okazją do kontaktu z historią, sztuką i kulturą. Uczestnicy mogli zobaczyć bogato wyposażone pomieszczenia, zabytkowe meble, obrazy i elementy wystroju, które pozwalają lepiej zrozumieć, jak wyglądało życie dawnych właścicieli majątku.
Dla młodzieży była to więc nie tylko atrakcja turystyczna, ale również ciekawa forma nauki poza szkołą.
Ognisko, zabawa i wspólna integracja
Po zwiedzaniu przyszedł czas na mniej formalną część wyjazdu. Uczniowie spotkali się przy wspólnym ognisku, a później uczestniczyli w zabawach i spędzali czas na rozmowach oraz integracji.
Nie brakowało śmiechu, dobrej atmosfery i wspólnego odpoczynku po aktywnym dniu. Takie chwile są ważnym elementem szkolnych wyjazdów, ponieważ pozwalają młodym ludziom budować więzi, uczyć się współdziałania i wspólnie tworzyć wspomnienia.
Samodzielność również była częścią wyjazdu
Uczestnicy rajdu mieszkali w domkach, dlatego weekendowa wyprawa była również okazją do ćwiczenia samodzielności i odpowiedzialności. Uczniowie musieli dbać o własną przestrzeń, porządek oraz organizację codziennych obowiązków.
Jednym z takich zadań było samodzielne przygotowywanie między innymi śniadań i kolacji. Dzięki temu wyjazd miał nie tylko charakter turystyczny i rekreacyjny, ale również wychowawczy. Młodzież mogła przekonać się, jak ważna jest współpraca, podział obowiązków i wzajemna pomoc.
To już drugi taki rajd
Warto podkreślić, że nie był to pierwszy tego typu wyjazd organizowany pod opieką Doroty Mościckiej i Jolanty Conkały. Była to już druga edycja rajdu rowerowego przygotowana pod ich przewodnictwem. Trzy dni w Firleju i wizyta w Kozłówce dostarczyły uczestnikom wielu nowych doświadczeń, a przede wszystkim pozwoliły wspólnie spędzić czas w aktywnej i przyjaznej atmosferze.






































